Prezydenci miast, starostowie i przedstawiciele samorządów zwracają uwagę, że problemy szpitali miejskich i powiatowych przestają mieć charakter pojedynczych, lokalnych przypadków. Chodzi – jak argumentują – o system finansowania, który nie nadąża za wzrostem kosztów funkcjonowania placówek.
Według informacji przekazanych przez organizatorów w inicjatywie uczestniczyli przedstawiciele 22 samorządów województwa śląskiego – ośmiu miast na prawach powiatu oraz czternastu powiatów ziemskich.
Samorządowcy: doraźne rozwiązania już nie wystarczają
Hasło briefingu – „Plaster już nie wystarcza” – ma zwracać uwagę na różnicę między okresowym ratowaniem finansów poszczególnych szpitali a rozwiązaniem przyczyn ich zadłużania się.
Samorządowcy podkreślają, że z perspektywy mieszkańca problem finansowy placówki nie jest wyłącznie pozycją w bilansie. Może przekładać się na dostępność świadczeń, funkcjonowanie oddziałów, możliwości inwestowania w sprzęt czy stabilność zatrudnienia personelu.
„Za każdym herbem stoją ludzie. Możemy doraźnie łagodzić skutki problemów, ale nie możemy udawać, że to wystarczy. Potrzebujemy trwałych rozwiązań, a nie kolejnych prowizorycznych działań”.
Podobne problemy zgłaszają placówki w różnych częściach województwa. W spotkaniu z dyrekcją Śląskiego OW NFZ uczestniczyli również przedstawiciele szpitali, a rozmowy dotyczyły m.in. rozliczania świadczeń i zabezpieczenia potrzeb zdrowotnych mieszkańców regionu. pless.pl
Podwyżki tak. Ale potrzebny jest mechanizm ich finansowania
Jednym z głównych tematów podnoszonych przez przedstawicieli samorządów jest finansowanie ustawowych podwyżek wynagrodzeń pracowników ochrony zdrowia.
Szpitale mają obowiązek ich wypłacania, jednak – według danych przedstawianych przez placówki i samorządowców – wzrost środków otrzymywanych w ramach finansowania świadczeń nie zawsze odpowiada wzrostowi kosztów.
Samorządowcy zaznaczają przy tym, że nie kwestionują zasadności wzrostu wynagrodzeń lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych ani pozostałego personelu. Problemem ma być konstrukcja systemu.
„Nie jesteśmy przeciwnikami podwyżek dla lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych i pozostałych pracowników ochrony zdrowia. Wręcz przeciwnie. Uważamy, że ich praca musi być godnie wynagradzana. Ale jeżeli państwo nakłada na szpitale określone obowiązki finansowe, musi istnieć realny mechanizm ich finansowania”.
W ocenie przedstawicieli samorządów nie można zakładać, że powstającą lukę przez kolejne lata będą uzupełniały miasta i powiaty z własnych budżetów.
Problem istotny także dla Chorzowa
Dyskusja ma szczególne znaczenie również z punktu widzenia Chorzowa, który jest podmiotem tworzącym dla Zespołu Szpitali Miejskich. Kondycja ekonomiczno-finansowa placówki pozostaje jednym z tematów podejmowanych przez miejskie władze i Radę Miasta – w lipcu tego roku radni zajmowali się formalną oceną sytuacji ekonomiczno-finansowej ZSM. BIP Chorzów
To pokazuje, że dyskusja prowadzona dziś przed siedzibą NFZ nie dotyczy abstrakcyjnego problemu administracyjnego. Sposób finansowania ochrony zdrowia na poziomie centralnym bezpośrednio wpływa na możliwości szpitali prowadzonych przez miasta i powiaty, a w konsekwencji także na budżety samorządów.
Wspólny głos miast i powiatów
Wśród uczestników i przedstawicieli samorządów zaangażowanych w inicjatywę znaleźli się m.in. Mieczysław Szczurek – wicestarosta cieszyński, Grzegorz Swoboda – starosta raciborski, Dariusz Wójtowicz – prezydent Mysłowic, Kamil Żbikowski – prezydent Zabrza, Piotr Kołodziejczyk – starosta myszkowski, Teresa Mucha-Popiel – starosta zawierciańska, Krzysztof Turzański – wiceprezydent Piekar Śląskich, Mirosław Duży – starosta mikołowski, Daniel Beger – prezydent Świętochłowic, Rafał Piech – prezydent Siemianowic Śląskich, Adam Chmiel – starosta tarnogórski, Dariusz Pilśniak – starosta kłobucki, Maria Milejska – burmistrz Ogrodzieńca, Adrian Midor – starosta żywiecki, Grzegorz Wanot – starosta pszczyński, Leszek Bizoń – starosta wodzisławski, Anna Krzysteczko – wiceprezydent Rudy Śląskiej, Arkadiusz Chęciński – prezydent Sosnowca oraz Mateusz Targoś – zastępca prezydenta Mysłowic.
Wspólne wystąpienie ma przede wszystkim pokazać, że problem finansowania szpitali przekracza granice pojedynczych miast i powiatów. Samorządowcy oczekują systemowego rozwiązania, które pozwoli placówkom planować działalność w dłuższej perspektywie, zamiast regularnie szukać środków na pokrywanie kolejnych niedoborów.




