Poszukiwania inwestora trwają od kilku miesięcy
Zdzisław Bik poinformował, że wspólnie z Aleksandrem Kurczykiem prowadzi działania mające doprowadzić do wzmocnienia akcjonariatu Ruchu Chorzów.
W poszukiwania nowego inwestora zaangażowana została zewnętrzna, renomowana firma. Proces ma trwać już od ponad pół roku. Według przekazanych informacji zainteresowanie klubem wykazują zarówno podmioty krajowe, jak i potencjalni inwestorzy zagraniczni.
Nowy akcjonariusz miałby nie tylko objąć znaczący pakiet akcji, ale przede wszystkim zapewnić klubowi dodatkowe możliwości finansowe.
Bik i Kurczyk chcą pozostać związani z klubem
Obaj akcjonariusze nie zamierzają całkowicie wycofywać się z Ruchu. Deklarują, że chcieliby zachować niewielkie pakiety akcji, jednak są gotowi sprzedać ich zdecydowaną większość.
Celem jest stworzenie takiej struktury właścicielskiej, w której nowy inwestor mógłby uzyskać realny wpływ na zarządzanie klubem i jego dalszy rozwój.
Zdzisław Bik wyraził nadzieję, że przełomowe dla rozmów mogą okazać się wrzesień i październik. Na obecnym etapie nie wskazano jednak konkretnego podmiotu, który byłby bliski sfinalizowania transakcji.
Miasto Chorzów również pozostaje w grze
Jednym z rozważanych scenariuszy jest przejęcie części akcji przez Miasto Chorzów, które już obecnie należy do największych akcjonariuszy klubu.
Bik i Kurczyk mieli zaproponować samorządowi transakcję bezgotówkową. Zamiast pieniędzy mogliby otrzymać miejskie nieruchomości lub inne aktywa, które nie są potrzebne miastu do realizacji jego podstawowych zadań.
Taka operacja wymagałaby jednak szczegółowej analizy prawnej, niezależnej wyceny akcji oraz określenia wartości przekazywanego majątku. Według relacji Zdzisława Bika miasto zleciło prawnikom zbadanie możliwych rozwiązań, a sprawa pozostaje w toku.
Na tym etapie nie oznacza to podjęcia decyzji o przejęciu akcji. W przypadku transakcji wykorzystującej majątek komunalny kluczowe będą przejrzystość procedury, zgodność z prawem oraz zabezpieczenie interesu mieszkańców Chorzowa.
Ważne miesiące dla przyszłości „Niebieskich”
Zmiana układu właścicielskiego mogłaby otworzyć przed Ruchem nowe możliwości finansowe i organizacyjne. Jednocześnie znalezienie inwestora gotowego do długoterminowego zaangażowania w klub będzie wymagało czasu, odpowiedniej wyceny oraz uzgodnienia warunków z obecnymi akcjonariuszami.
Najbliższe miesiące mogą więc okazać się niezwykle istotne dla przyszłości czternastokrotnego mistrza Polski. Na razie rozmowy i analizy trwają, a ostateczny kształt ewentualnej transakcji pozostaje otwarty.
Czy Ruch Chorzów pozyska inwestora, który zapewni klubowi finansowy impuls? A może większą rolę w akcjonariacie przejmie Miasto Chorzów? Odpowiedzi mogą pojawić się jeszcze tej jesieni.






