Niedzielne zgłoszenie od młodej mieszkanki Chorzowa szybko uruchomiło działania miejscowych kryminalnych. 18-latka poinformowała policję, że zniknął jej samochód. Jak się okazało, sprawa miała związek ze spotkaniem z nowo poznanym mężczyzną, którego dane nie były jej znane.
Z ustaleń wynika, że kobieta poznała nowego znajomego podczas imprezy. Później oboje mieli udać się do jej mieszkania. Kiedy rano się obudziła, zauważyła brak kluczyków w torebce. Samochodu nie było już także w miejscu, w którym wcześniej został zaparkowany.
Sprawą natychmiast zajęli się policjanci z Chorzowa. Funkcjonariusze przeanalizowali dostępne informacje, sprawdzili monitoring i rozpoczęli ustalenia, które szybko doprowadziły ich do miejsca, gdzie mógł znajdować się pojazd. Auto odnaleziono w krótkim czasie w Jastrzębiu-Zdroju.
Według policyjnych ustaleń za kradzież miał odpowiadać 16-latek. Dodatkowo miał on prowadzić samochód mimo braku wymaganych uprawnień. Teraz sprawą zajmie się sąd rodzinny, który oceni okoliczności całego zdarzenia i charakter czynu.
Najważniejsze dla właścicielki jest to, że samochód wrócił już do niej. Cała sytuacja pokazuje jednak, jak poważne konsekwencje może mieć zbyt szybkie zaufanie wobec dopiero co poznanych osób.
To także kolejny sygnał ostrzegawczy, by zachować ostrożność w kontaktach z nieznajomymi. Kluczyki, dokumenty czy telefon warto mieć zawsze pod kontrolą, bo nawet chwila nieuwagi może skończyć się stratą i dużym stresem.




