Blisko 4,8 mln zł unijnego dofinansowania trafi do Chorzowsko-Świętochłowickiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Pieniądze zostaną przeznaczone na rozwój odnawialnych źródeł energii, a konkretnie na inwestycje, które mają zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne spółki i unowocześnić jej zaplecze techniczne.
Na terenie oczyszczalni ścieków Klimzowiec ma powstać farma fotowoltaiczna z magazynem energii, wybudowany ma zostać również drugi zbiornik biogazu, a na obiektach należących do spółki pojawią się kolejne panele fotowoltaiczne. To nie jest wyłącznie techniczny detal. W przypadku przedsiębiorstwa odpowiadającego za wodę i kanalizację mówimy o infrastrukturze, która musi działać stabilnie i przewidywalnie. Własne źródła energii oznaczają więc nie tylko oszczędności, ale też większą odporność na wahania cen i problemy z dostępnością energii.
Warto jednak spojrzeć na tę informację szerzej. Takie pieniądze nie biorą się „tak po prostu”. Żeby zdobyć unijne wsparcie, nie wystarczy sam pomysł. Trzeba przygotować dobry projekt, przejść ocenę formalną i merytoryczną, a później wygrać konkurencję z dziesiątkami innych wniosków. W tym przypadku projekt chorzowskiej spółki został oceniony na tyle wysoko, że znalazł się na pierwszym miejscu listy rankingowej wśród 62 projektów z całego województwa śląskiego.
To jest właśnie ten moment, w którym warto odnotować coś więcej niż samą kwotę. Bo jeśli Chorzów i miejskie spółki skutecznie sięgają po środki zewnętrzne, to znaczy, że za tym stoi określony sposób myślenia o zarządzaniu. Nie tylko administrowanie tym, co już jest, ale też próba realnego wzmacniania miasta poprzez inwestycje i dobrze napisane projekty.
Oczywiście nie ma sensu popadać tu w przesadny zachwyt. Samo pozyskanie dotacji nie rozwiązuje wszystkich problemów i nie oznacza automatycznie, że wszystko działa idealnie. Ale z drugiej strony trudno nie zauważyć, że skuteczne zdobywanie pieniędzy na rozwój miejskiej infrastruktury to po prostu dobry kierunek. Zwłaszcza w mieście, w którym przez lata mieszkańcy nieraz mieli poczucie, że o większe środki zewnętrzne nie zawsze udaje się walczyć tak skutecznie, jak by chcieli.
Dlatego tę informację można potraktować nie tylko jako komunikat o kolejnej inwestycji, ale też jako sygnał, że warto wspierać i zauważać taką politykę miasta oraz jego spółek – opartą na sięganiu po fundusze, planowaniu rozwoju i budowaniu większej niezależności tam, gdzie ma to znaczenie dla codziennego funkcjonowania mieszkańców.
Całkowita wartość projektu wynosi 13 039 434,75 zł, z czego 4 752 764,93 zł stanowi dofinansowanie unijne. Pozostała część zostanie pokryta ze środków własnych spółki.
Projekt realizowany będzie pod nazwą: „Budowa instalacji fotowoltaicznych, pomp ciepła i magazynów energii na obiektach CHŚPWiK Sp. z o.o. w Chorzowie”. Dofinansowanie pochodzi z programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021–2027, w ramach działania FESL.10.6 Rozwój energetyki rozproszonej opartej o odnawialne źródła energii.
Na końcu pozostaje mieć nadzieję, że za tą dotacją pójdą kolejne podobne działania, bo właśnie w taki sposób miasta budują dziś swoją siłę – nie tylko przez wydawanie pieniędzy, ale także przez umiejętność ich skutecznego pozyskiwania.




