Na terenie stacji Chorzów Stary doszło do kradzieży elementów kolejowej infrastruktury. Sprawa zakończyła się szybkim zatrzymaniem dwóch mężczyzn, którzy – jak ustalono – mieli wykopać i zniszczyć kilkanaście metrów kabli związanych z obsługą ruchu kolejowego.
Interwencja była efektem informacji, która trafiła do funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei w Bytomiu. Na miejscu pojawili się oni razem z policjantami. Służby zatrzymały dwóch podejrzanych jeszcze podczas działań prowadzonych w rejonie stacji.
Zatrzymani to 33- i 36-letni mieszkańcy Górnego Śląska. Według ustaleń mieli oni nie tylko wykopać przewody, ale również je przeciąć i uszkodzić. Chodziło o kable sterujące ruchem kolejowym, które w tym przypadku były wyłączone z użytkowania. To właśnie dlatego zdarzenie nie doprowadziło do zakłóceń w kursowaniu pociągów.
Przy podejrzanych zabezpieczono narzędzia, które miały zostać użyte podczas kradzieży. Były to m.in. szpadle, siekiery, kilofy oraz piłki do cięcia metalu. Odzyskane elementy infrastruktury przekazano pracownikom odpowiedzialnym za eksploatację sieci kolejowej.
Obaj mężczyźni przyznali się do winy. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi Posterunek Straży Ochrony Kolei w Bytomiu. Sprawa trafi do sądu.
Choć uszkodzone przewody nie były już użytkowane, tego typu działania nadal oznaczają straty i konieczność odtworzenia lub zabezpieczenia infrastruktury. To także kolejny sygnał, że obszary kolejowe pozostają miejscem, w którym regularnie dochodzi do prób kradzieży technicznych elementów sieci.





